Początek roku sprzyja postanowieniom. Która z Was obiecywała sobie zeszłej wiosny, że w kolejnym roku to już na pewno nie zapomni zrobić czegoś wcześniej? Pewnie wiele z Was! Dlatego, jeśli Waszym postanowieniem jest w tym roku nie zaspać z zabiegami pielęgnacyjnymi przygotowującymi do wiosny, to spójrzcie na nasze zestawienie – te zabiegi wykonywane są w seriach i warto rozpocząć korzystanie z nich już na początku roku.
1/ Peeling medyczny
To zabieg, na który wiosną może być zdecydowanie za późno. Gdy wyjdzie słońce, będziecie narażone na negatywne działanie promieni słonecznych, które nie sprzyjają skórze po zabiegu kwasami. Teraz, jeszcze zimą, mamy właściwe warunki pogodowe do wykonania zabiegów z użyciem kwasów – brak intensywnego nasłonecznienia, a dodatkowo we Wrocławiu nie doskwierają nam też zbytnie mrozy.
Zabiegi z kwasami wymagają serii. Następnie potrzeba nieco czasu, by skóra przebudowała się i nabrała odpowiedniego kolorytu, wygładziła się i zaczęła promienieć blaskiem. Zniwelujemy też ślady po „pandemicznych” wypryskach – skutku ubocznym noszenia maseczek, na który skarży się wiele naszych pacjentek. Dlatego też warto umawiać się na zabiegi zawczasu.
2/ Modelowanie sylwetki zabiegami hi-tech
Zabiegi wyszczuplające i modelujące sylwetkę cieszą się u nas dużą popularnością. W poprzednich latach przeważnie klientki żałowały, że dowiedziały się o zabiegu masażu podciśnieniowego rollerami tak późno i nie zdążyły przygotować ciała przed ciepłą porą roku. Zabiegi wymagają serii minimum 6 zabiegów, a jeśli mamy więcej do „poprawki”, to 10 i więcej. Zabiegi rozłożone są w czasie i choć pierwsze efekty widać bardzo szybko, to efekt, na jaki wszystkie czekamy, potrzebuje nieco więcej czasu.
3/ Mezoterapia igłowa
To zabieg dla osób, które chcą długotrwale poprawić stan swojej skóry. Mezoterapia igłowa oraz biostymulacja, to zabiegi, w których podajemy pacjentom koktajle odżywcze, nawilżające, stymulujące, witaminowe wprost do skóry właściwej, omijając barierę naskórkową. Zabiegi wykonywane są głównie na twarz. W efekcie uzyskujemy dogłębnie nawilżoną i odżywioną skórę, redukujemy blizny, przebarwienia, cienie pod oczami, a samo nakłuwanie stymuluje włókna kolagenu i elastyny do wzrostu, powodując widoczne zagęszczenie i ujędrnienie skóry. Najlepszy efekt dają zabiegi wykonane w serii, w zależności od preparatu są to 3–4 zabiegi, wykonywane zwykle co 14–21 dni. Mezoterapia nie jest u nas wykonywana w okresie letnich wysokich temperatur.
Drogie pacjentki, pamiętajcie, że efekty zabiegów nie będą takie same u dwóch różnych osób z uwagi na indywidualne uwarunkowania organizmu i inne czynniki. O wszystko można dopytać na konsultacji!
