We Wrocławiu nie możemy narzekać na pogodę – piękne słońce utrzymuje się nawet teraz, ale właśnie wkraczamy w sezon jesienny. Jesienią mamy do dyspozycji grupę zabiegów, których wykonywanie latem jest niemożliwe. W tej grupie znajdują się peelingi kwasowe, które są bardzo popularną terapią dla cer.
Na jakie problemy działają peelingi kwasowe?
Peelingi kwasowe, które mamy w ofercie, stanowią remedium na następujące problemy:
- przebarwienia cery (posłoneczne, polekowe
- plam będące efektem zmian hormonalnych oraz starzenia się skóry
- drobne zmarszczki i linie
- blizny potrądzikowe lub po zranieniach
- suchość cery
- ziemistość cery i niezdrowy koloryt
- trądzik: młodzieńczy, grudkowo-krostkowy, sterydowy, kosmetyczny, polekowy
- plamy soczewicowate i melasma
- worki pod oczami
- opuchlizna na powiekach
- nadmierne wydzielanie sebum
- powiększone pory
Jak działa gabinetowy piling medyczny (piling chemiczny, „kwasy”)?
Profesjonalny piling medyczny, czyli tak zwane „kwasy” opierają się na działaniu specjalistycznych preparatów zawierających kwas AHA, BHA lub PHA albo mieszankę kilku kwasów o wysokim stężeniu dla uzyskania efektu synergii – np. jednoczesnej przebudowy cery, ale i jej nawilżenia.
Dzięki wysokiemu stężeniu kwasów kosmetolog może działać na głębokie warstwy skóry. Większość preparatów kwasowych wymaga specjalnej procedury, która oprócz samego preparatu kwasowego, zawiera neutralizator oraz preparat nakładany po aplikacji kwasów. Zabezpiecza to skórę przed gwałtownym działaniem substancji złuszczającej i łagodzi „wizualne” efekty łuszczenia. Doświadczony kosmetolog reguluje ilość podawanego preparatu w zależności od typu cery, wrażliwości pacjenta, a także jego potrzeb i oczekiwań. W ten sposób zabieg staje się nie tylko skuteczny, ale i bezpieczny.
Pilingi wykonywane w gabinecie działają dwutorowo. Pierwsze efekty można zauważyć natychmiast lub w ciągu najbliższych kilku dni po zabiegu – naskórek zaczyna się złuszczać. Jednak taki zabieg ma również długofalowe działanie – w kolejnych miesiącach od zabiegu następuje regeneracja skóry, produkowany jest nowy kolagen.
Peelingi kwasowe – ile zabiegów trzeba wykonać?
Zabiegi z kwasami z reguły wymagają serii. Trzeba wziąć pod uwagę, że potrzeba nieco czasu, by skóra przebudowała się i nabrała odpowiedniego kolorytu, wygładziła się i zaczęła promienieć blaskiem. W serii wykonujemy peelingi co 2 lub tygodnie – zależy to od preparatu, stanu cery, problemu oraz oczekiwań pacjenta. Dlatego też warto umawiać się na zabiegi zawczasu, bo może okazać się, że trzeba wykonać ich kilka w dużych odstępach czasu i do tego zdążyć przed nadejściem wiosny.
Co jest lepsze? Domowy peeling kwasowy czy zabiegi gabinetowe?
Zdecydowanie peeling gabinetowy ze względu na to, że stężenia kwasów są dużo wyższe niż w dostępnych w sklepach preparatach, co zapewnia dogłębne działanie na warstwy skóry. Dodatkowo kosmetolog jest w stanie idealnie zaplanować terapię, wie, jakie kwasy są odpowiedzią na konkretne problemy skóry – jest ryzyko, że peeling mógłby rozwiązać jeden problem, a stworzyć drugi, np. odświeżyć cerę, ale ją przesuszyć. Tymczasem specjalista nigdy nie dopuści do takiego efektu!
Domowe peelingi kwasowe (enzymatyczne) to preparaty o bardzo niskim stężeniu jednak, jeśli zostaną źle dobrane do typu lub problemów cery mogą pogorszyć jej stan dlatego w kwestii domowej pielęgnacji też warto zasięgnąć porady. Piling z kwasów o niskim stężeniu zmiękcza skórę, pomaga delikatnie złuszczyć zrogowaciały naskórek (raczej w sposób niewidoczny dla oka). Jest to ważny element rutynowej tygodniowej pielęgnacji cery, ale w porównaniu do efektów pilingu medycznego, działanie tych domowych nie zapewni nawet zbliżonego efektu.
